czwartek, 25 kwietnia 2013

Powrót do śniadań

Dzisiaj kolejna wersja owsianki. Tym razem ze śliwkami. Co Wy na to? Lubicie suszone śliwki, bo ja odkryłam ich smak 2-3 lata temu. Wcześniej do ust ich nie chciałam wziąć, podobnie było z rodzynkami. To chyba prawda, że człowiek dojrzewa do pewnych smaków. 




1 komentarz:

  1. ja sliweczki zawsze lubilam;D rodzynki oczywiscie tez;D

    OdpowiedzUsuń